JESIENIĄ WARTO MARZYĆ

Witaj jesiennie i… marzycielsko

Jest już Pani Jesień. Pomimo wszystkie bajania o złej jesieni, chandrze, deszczu – lubię tę porę roku, jest taka… inna. Jesień jest bardziej domowa, kocowo-swetrowa, do przytulania się bo… chłodno. Jesień to ogień na kominku, ciepły dom, to czytanie i słuchanie muzyki, to czułe pytanie „napijesz się herbatki?”. To gotowość, aby  marzyć – jak w znakomitym i ważnym wierszu Jonasza Kofty.

 

 

TRZEBA MARZYĆ

Żeby coś się zdarzyło
Żeby mogło się zdarzyć
I zjawiła się miłość
Trzeba marzyć
Zamiast dmuchać na zimne
Na gorącym się sparzyć
Z deszczu pobiec pod rynnę
Trzeba marzyć

Gdy spadają jak liście
Kartki dat z kalendarzy
Kiedy szaro i mgliście
Trzeba marzyć
W chłodnej, pustej godzinie
Na swój los się odważyć
Nim twe szczęście cię minie
Trzeba marzyć

W rytmie wietrznej tęsknoty
Wraca fala do plaży
Ty pamiętaj wciąż o tym
Trzeba marzyć
Żeby coś się zdarzyło
Żeby mogło się zdarzyć
I zjawiła się miłość
Trzeba marzyć

Jonasz Kofta 

Zapraszam do obejrzenia jesiennych fotek  KLIK TUTAJ

Pozdrawiam kolorowo, pięknie jesiennie!