„Krucjata jeźdźca apokalipsy – nienawiści – już się rozpoczęła”. Po co?!

Witaj!

Stała się wielka tragedia. Prezydenta Gdańska zamordował mężczyzna, który najprawdopodobniej powinien być leczony psychiatrycznie.

Nie żyje Człowiek dobry, mądry, ważny dla Gdańska i dla Polski. Udostępniam wpis z innego bloga. Przeczytaj proszę, zwykle niewiele wiemy co się dzieje w polskiej psychiatrii, a dzieje się bardzo, bardzo źle. Nie ma na nic pieniędzy, ale są na inne, mniej ważne cele – niestety choroba nie poczeka. Choroba niszczy nie tylko chorego.

_______________________________________

A tymczasem, w świetle jupiterów finału WOŚP, został zadźgany prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Krucjata jeźdźca apokalipsy – nienawiści – już się rozpoczęła. Nie będę się o tym rozpisywać, wylewa się zewsząd. Tymczasem. Jak wynika ze śledztwa, zabójca miał zdiagnozowaną schizofrenię paranoidalną, niedawno odstawił leki. Był wcześniej karany za napady na bank z bronią w ręku. […]

via Śmierć Adamowicza — notatki na mankietach

Czytaj resztę wpisu »


Znowu! Dlaczego?!

DLACZEGO?! DLACZEGO? Znowu tragicznie przerwane młode życia. Siedem osób nie żyje, dwie ciężko ranne. Żal wielki.

To kolejna tragedia. Zginęli bardzo młodzi ludzie, 13 – 17 lat. Koło Chełmna, na zakręcie, koniec życia, bo zabójcza prędkość i przy drodze rośnie drzewo. Dokąd pojechali? Czy to znowu był kolejny po-dyskotekowy dramat?  Czy wracali do domu i byli już blisko… Czy to drzewo musiało tam być?! Kim był kierowca? Czy był trzeźwy? Kiedy, jeśli już miał, otrzymał prawo jazdy? Jakie miał doświadczenie? Raczej żadne – za młody. Kto mu pozwolił wziąć auto? Czyj to był samochód? Czy auto było sprawne?  Dlaczego tak dużo osób, aż dziewięć, wsiadło do auta 5-osobowego?  Dlaczego tak młodzi ludzie są poza domem 0 trzeciej w nocy? Gdzie opiekunowie? Czy wiedzieli gdzie są ich dzieci?  Pytań można zadawać nieomal w nieskończoność. Muszą znaleźć się odpowiedzi i muszą zostać wyciągnięte wnioski z tej strasznej tragedii.

Na FB jest wpis p. Krzysztofa Hołowczyca – zgadzam się z nim w pełni T U T A J można przeczytać . Nie wiem jednak kto mógłby odpowiedzieć na dramatyczne pytanie rajdowca: kiedy w końcu zrozumiemy, że nie należy sadzić drzew przy drogach?

Drzewa muszą być, oby jak najwięcej, ALE NIE PRZY DROGACH. Ludzie popełniają błędy i będą je popełniać – zwłaszcza młodzi. Każdy z nas może spowodować wypadek, lub być uczestnikiem zdarzenia, także doświadczeni kierowcy mają wypadki drogowe. Nasze kursy dla kandydatów na kierowców nie spełniają wielu ważnych wymagań od lat dyktowanych przez stale rosnący ruch na drogach. Nie uczymy także kultury zachowania na drogach.

Przerażające są komentarze pod tą nieszczęsną informacją. Nie potrafię zrozumieć napastliwych, złych ludzi – internautów, którzy nie potrafią wykazać odrobiny empatii. Tyle nienawiści w tych wpisach, tyle jadu! Po co?Przecież nie byli przy wypadku, nie widzieli, nic nie wiedzą poza doniesieniami medialnymi.  Przypuszczam, że nie potrafiliby tego uzasadnić, bo nie ma na takie zachowanie wytłumaczenia. To nie jest wolność słowa. To jest niewola internetowego chamstwa.

Bardzo współczuję bliskim tych młodych ludzi, to straszna strata.